Czwartek, 18 May 2006

Ruszyła maszyna po szynach ospale

Nasza ślubna maszyna :) Z tego, co wiem, nasze zaproszenia już doszły. Jednak nikt jeszcze nie potwierdził przybycia. Hmm...

Poszliśmy w końcu do jubilera, daliśmy złoto i zamówiliśmy obrączki. Będą klasyczne, ale nie do końca. Dla większej wygody zamawiamy wypukłe także od środka. Będą przez to cięższe, ale co tam... złotego złomu akurat wystarczy. Teraz usilnie myślimy nad grawerem i żaden pomysł do nas nie przemawia w 100%.

Kolejna pozytywnie załatwiona sprawa, to diadem, który wreszcie przyszedł. Welon, zamówiony na Allegro, na który czekam. I buty zamówione z pracowni obuwia tanecznego Akces :) Pierwszy raz kupuję buty "na odległość", z tym, że  NA MIARĘ! Mierzyłam stopę w 4 miejscach, podałam mój najczęstszy rozmiar obuwia i wybrałam fason, kolor i tak dalej. Babeczka z Akcesu, w rozmowie telefonicznej była bardzo miła i kompetentna. Buty wyszyły mnie ciut więcej niż zakładałam, bo zamawiam dodatki typu zapięcia z cyrkoniami, ręcznie robione obcasy "kieliszki" 5,5 cm. Standardowo w cenę butów wliczone są dwa rodzaje szpilek- wąska i szersza, oraz obcasy typu "kuban", ale ja dla stabilności i wygody wybrałam kieliszek- zawsze z resztą podobały mi się takie obsasy.

Diadem wygląda tak:

lub tak :) Wyglądam w nim, jak księżniczka. Ale nie jest bardzo wysoki- ok. 3 cm.

 

A to w przybliżeniu fason moich butów do tanga argentyńskiego. Moje będą białe, z obcasem kieliszkowym 5,5 cm (boję się szpilek, mam tendencję do skręcania lewej kostki, a szpilek nigdy nie nosiłam, więc dla bezpieczeństwa wybrałam stabilniejszy kieliszek), skóra wewnątrz i na zewnątrz, podeszwa z praktyczności poligumowa. 


 

Heh... oczywiście, jak szaleć, to szaleć. Kupiłam kolejny stanik O_O Tym razem idntyczny, jaki od roku zdzieram i zedrzeć nie mogę, a który jest wygdny, jak piżama. Nigdzie go nie mogłam dostać w bieli, ani w Słupsku, ani w Koszalinie, ale w końcu znalazłam na Allegro! I kupiłam (taniej o 10 zł niż w sklepach!). Teraz mam ciężki orzech do zgryzienia, w którym staniku iść do ślubu ;) Umówiłam się na jutro z krawcową, że pójdę jest w tym nowym raz przymierzyć i razem zdecydujemy. A oto biustonosz. Gaia- rossinova.

I to by były wszystkie nowości z przygotowań ślubnych. najbardziej ciesze się (Paweł też) z zamówienia obrączek! To już taki klejny symboliczny krok zbliżania się TEGO DNIA. Jakoś nas to wzmocniło i zbliżyło do siebie. Kocham go! 

Posted by Pani Groszek at 08:27:45 | Permanent Link | Comments (6) |
Komentarze
1 - Ahh czegoż to nie można kupićna tym wspaniałym allegro. Toż to łaska od jakiegoś czarnoskórego szamana musi być ;)

Ładny diadem. A suknia ślubna ?? pokażesz ją tutaj ?


A co do moich rysunków to nie dziwię Ci się, że mnie odbierasz jako małego chłopca. Ostatnio zamieszczałem tam rysunki z dzieciństwa, maowałem je 8-10 lat temu. Jesteś psychologiem ??

Polskie blogi? Mi się wyświetlają same polskie jak na pl.blog.com kliknę na recent updates. Poza tym możesz szukać na polskich serwisach typu blog.pl


Pozdrawiam
Robert
-----------------------
http://nitrous.blog.com (Comment this)

Written by: Robert at 2006/05/18 - 09:59:42
2 - Hihi... nie jestem psychologiem, ale pedagogiem ;) A ile masz lat, Robercie? By the way... it's nice of you that you comment on my blog :* (Comment this)

Written by: Panna Groszek at 2006/05/18 - 13:21:24
3 - co do komenta na mym blogu fakt idiota:) ale laskom wystarczy parę komplementów i już tracą głowę a oni umieję to wstrętnie wykorzystać, na tym polega głupkowatość kobiet:/

hehe i widzę, że Pani gdzieś z okolic bo Koszalin i Słupsk to blisko mnie.

pozdrawiam i owocnych dalszych pzrygotowań do wielkeigo dnia:) (Comment this)

Written by: teresa at 2006/05/18 - 17:36:57
4 - i zainteresowania podobne, angielski:) studiję go właśnie:) (Comment this)

Written by: teresa at 2006/05/18 - 17:39:20
5 - "Aż Śmierć nas nie rozłączy..."
Jestem staromodny i taki text byłby jak dla mnie idealny...
Coś mi podpowiada, że bedziesz bardzo ładnie wygladac na ślubie:] (Comment this)

Written by: MW at 2006/05/20 - 14:13:47
6 - Nie chciałabym żadnych "śmiertelnych" nawiązań na obrączkach. (Comment this)

Written by: Panna Groszek at 2006/05/21 - 09:24:29
Write a comment