Piątek, 12 May 2006

Światełko w tunelu

Od wtorku nawet dwa razy dziennie jestem u "teściów" i spędzam czas z Atoskiem. Pojawiło się światełko w tunelu. Okazało się, że w środę właściciel mieszkania rozmawiał z sąsiadem (grrrrr!) i ponoć sąsiad jest bardzo zdziwiony, że pozbylismy się psa- niby, że jemu chodziło TYLKO o to, żebyśmy go zabierali, jak wychodzimy, żeby nie hałasował pod naszą nieobecność. Nie wiem, o co w sumie chodzi, ale wszystkich nasza radykalna i szybka akcja zdziwiła. W każdym razie od piątku wieczorem do poniedziałku po południu piesek będzie u nas. A resztę dni spędzi na drugim końcu miasta, ale będę go tam odwiedzać i latać z nim na spacery.

Udało nam się w końcu wysłać zaproszenia na ślub.

Nie mogę znaleźć butów do sukni.

Nie mamy czasu pochodzić w sprawie obrączek- P. pracuje do 19-20

Przydałoby się dać na zapowiedzi.

I pójść do USC- to już chyba spadnie na mnie.  

Posted by Pani Groszek at 07:23:41 | Permanent Link | Comments (4) |
Komentarze
1 - proponuję ślub na plaży na bosaka przy szumie fal :) (Comment this)

Written by: Robert at 2006/05/12 - 11:13:33
2 - Takie cos to chyba w Ameryce ;) Nie żartuje- z praktyki wygląda to tak: Kościół BARDZO opornie podchodzi do wszelkich nowości slubnych. Ślub ma byc przed Bogiem, zgodnie z prawem kanonicznym ma sie odbywac na poświęconej ziemi, w świątyni. Koniec. Kropka.
Chyba, że zachodzą wyjątkowe okoliczności (choroba itd) wtedy ewentualnie ksiądz może się pofatygować gdzieś indziej.

Zaś USC najchętniej pracują tylko do 15. Rzadko dają się namówić na ślub wieczorny, a co dopiero na plażę!! Tu z kolei tłumaczenie jest tego typu, że zawarcie małżenstwa jest doniosłą chwilą i musi nastąpić przy zachowaniu autorytetu państwa i urzędu, który ślubu udziela.

Ponieważ my bierzemy slub konkordatowy, o żadnym takim "amerykańskim" slubie nawet nie myśleliśmy. (Comment this)

Written by: Panna Groszek at 2006/05/12 - 14:36:13
3 - hej! ostatnio przez przypadek trafilam na Twojego bloga najpierw na stronie www. blog.com, a pozniej u tego goscia od rysunkow, wiec od razu dopisuje komentarz :) powodzonka na slubie i chyba CI zazdroszcze,bo wesela wspominam jako najfajnijesze imprezy :)
pozdrowionka (Comment this)

Written by: madzia at 2006/05/12 - 22:34:58
4 - btw. slyszeliscie o slubach pod woda? :) (Comment this)

Written by: madzia at 2006/05/12 - 22:36:34
Write a comment