Czwartek, 20 Kwietnia 2006

Zostało 100 dni!!!

Dziś wybiła nasza setka :) Równo 100 dni do naszego ślubu. 100 dni panieństwa, 100 dni kawalerstwa. 100 dni posługiwania się panieńskim nazwiskiem. 100 dni do założenia obrączek, do stania się RODZINĄ.

Radośnie mi z tą świadomością :) A jutro mój ukochany kończy 27 lat. Mam dla niego niespodziewajkę i oby się ucieszył z niej :) Ja tam się cieszę. Myślę teraz, że 27 lat to nie tak mało. A jak go poznałam miał niecałe 23. Ale ten czas zasuwa!! Właśnie w okolicy jego 23 urodzin rozkwitał nasz romans wszechczasów :) A pierwszym urodzinowym prezentem dla niego był mały pluszowy niedźwiadek. Cudownie powrócić pamięcią do tych chwil. To se ne vrati... może i prawda, ale takie "okrzepięcie" w związku też ma swoje zalety, np. poczucie bezpieczeństwa i świadomość polegania na sobie.

Posted by Pani Groszek at 08:49:53 | Permanent Link | Comments (3) |
Komentarze
1 - ehh... pamietam jak tak liczyłam z Sylkiem dni... pamietam tez moment 100-tki bo wtedy ta liczba jakos nas jeszcze bardziej zbliżyła do tego co ma sie stać. Sto to taka magiczna liczba,pełna liczba od której juz z górki leci :)
A potem....liczylismy dni, godziny aż w koncu teraz liczymy ile jest po, a to znacznie szybciej leci niz przed....
a co chcesz podarowac Pawłowi jak mozna zapytac ? :) (Comment this)

Written by: Viola at 2006/04/20 - 09:12:52
2 - Napiszę za 2 dni, bo teraz jeszcze mógłby przeczytac. :) (Comment this)

Written by: Panna Groszek at 2006/04/20 - 11:11:29
3 - Groszku, bardzo mi się podobają Twoje blogowe przemyślenia. Życzę Wam, aby te sto dni było czasem umocnienia, radości, ale i spokoju. Czerpcie z tego czasu ile się da i nie dajcie się żadnemu stresowi, bo on wszystko niszczy...
Wielce pogodnych (aktualnie już) 98 dni :)
I proszę, liczba trzycyfrowa zamieniła się w dwucyfrową, jak ten czas szybko leci :-P (Comment this)

Written by: tulip at 2006/04/21 - 10:03:49
Write a comment