Bierzmowanie
Jak w tytule. Pojechaliśmy do katedry w Koszalinie, żeby mnie wybierzmować. Skarbulek był moim świadkiem. Wcześniej trzeba było się wyspowiadać- ciekawe przeżycie po dłuuuugim czasie. Moje wrażenia z mszy i bierzmowania- mamy fajnego biskupa, takiego natchnionego, wygłaszając standardowe formułki, robi to z takim zapałem i przekonaniem, że wreszcie coś znaczą. Czy innych księży w seminarium tego nie uczą? U nas w parafii tak szybko klepią wszystkie modlitwy, że naprawdę nie ma w nich sensu.


Pozdrawiam Madziulek (Comment this)