Czwartek, 03 Kwietnia 2008

Na ścieżkach życia...



Odzywam się po nieprzyzwoicie długim czasie z powodu ponownego zainteresowania moim blogiem przez szacowne przyjaciółki pewnego serwisu.
Od ostatniego wpisu zmieniło się wiele. Nowa praca, nowe mieszkanie, nowe umiejętności i nowe wyzwania. Tylko mąż ten sam ;-) I pies.
Obecnie znów na czegoś z niecierpliwością oczekuję. Jest to jednak oczekiwanie całkiem inne niż to dwa lata temu. Wtedy oczekiwałam, aż z dwojga staniemy się jednym, a teraz, że będzie nas troje (+pies).
Łaskawy los niespodziewanie dał nam szansę zostania rodzicami! Obecnie jesteśmy w najważniejszej podróży naszego życia, no powiedzmy... zapakowaliśmy się siedzimy na walizkach, czytając przewodniki. Oczekujemy tak już czwarty miesiąc, a pociąg zwany Rodzicielstwem ma po nas przyjechać pod koniec września.
Jesteśmy szczęśliwi, podekscytowani, ale też pełni obaw przed nieznanym! Ale spokojnie... mamy jeszcze sporo czasu na przygotowania.




Posted by Pani Groszek at 22:07:04 | Permanent Link | Comments (2) |
Komentarze
1 - Gratulacje ;)
Pozdrawiam lady_yes z Naszego ślubnego foruma (Comment this)

Written by: Anonymous at 2008/05/01 - 01:15:45
profile
2 - Cześć Lady! Ale miło, że tu zajrzałaś :))) (Comment this)

Written by: Pani Groszek at 2008/05/07 - 06:03:24
Write a comment