Czwartek, 28 Czerwca 2007

Bardzo długi czerwiec!!

Jeny, co to był za maraton! Od 14 czerwca zaczęła się sesja, ale wcześniej trzeba było zebrać zaliczenia. W sumie miałam 5 egzaminów w sesji, wszystkie poszły gładko. Potem był egzamin teoretyczny na prawko (w sumie najbardziej stresujący!) ale poszedł mi jak z płatka- o błędów. No a wczoraj obrona pracy licencjackiej :) Znów do przodu z bardzo zadowalającą oceną.

A teraz takie dziwne uczucie, że nie trzeba się już uczyć....  

Posted by Pani Groszek at 22:57:29 | Permanent Link | Comments (2) |
Komentarze
1 - Groszku, gdzie sie podziewasz? Wybylas na wakacje czy cus? Zadam Twgo szybkiego powrotu!!!! (Comment this)

Written by: Anonymous at 2007/08/15 - 12:41:09
profile
2 - Ale kto żąda? Bo nie wiem, kto pisze... może by się ten anonim ujawnił? Ja nigdzie nie wybyłam. Spędzam lato między miastem a wsią. (Comment this)

Written by: Pani Groszek at 2007/08/21 - 10:43:26
Write a comment